Szlak niebieski z Jędrzejowa do Jedlnicy nie jest chyba bardzo znany. Popularny chyba też nie, i słusznie, ale po kolei. 8 maja 2016 roku Klub Turystów Pieszych PTTK z Kielc zorganizował wycieczkę na trasie Jędrzejów – Złotniki. Jak zwykle na wycieczkach Przygody komplet, to cieszy. Najpierw zwiedzanie Muzeum im. Przypkowskich. Pierwsze wrażenie nie bardzo korzystne, elewacja stara, zniszczona. Brama wejściowa z pajęczynami nie zachęca do wejścia. Ale wnętrze muzeum ciekawe i warte polecenia. Potem na szlak. Do Archiopactwa Cystersów 2,2 km przez miasto i potem drogą asfaltową do rezerwatu przyrody Gaj. Do tego miejsca 4,8 km. Na skraju lasu bardzo zaśmiecona polanka z brudną wiatą ! Tutaj odpoczynek ale do wejście do rezerwatu nikt nie zachęcał, a szkoda. Rezerwat to duże skupisko storczyka obuwika. Przez rezerwat prowadzi leśna droga utwardzona i dalej polami taką samą drogą do miejscowości Chorzewa. I znowu drogą asfaltową 2,6 km, a dalej bitą drogą leśną. Po drodze rzęsisty deszcz. Na szczęście pojawia się leśna ścieżka, potem polami do miejscowości Mniszek, gdzie na skraju lasu stoi wiata Koła Łowieckiego z Suchedniowa. Potem na przemian: leśne ścieżki, asfalt, leśne i polne ścieżki i w końcówce asfaltem, którego było na 18 – kilometrowej trasie aż 8,9 km. W Złotnikach zamknięty kościół i na szczęście do autokaru, bo na moje nogi trasa za długa. Reasumując: według mnie trasa mało ciekawa i przejście za szybkie, no ale cóż jak się idzie z grupą to się trzeba dostosować do ogółu.
